Zimny prysznic

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Zimny prysznic

Zawodnicy rezerw Sandecji Nowy Sącz wylali kubeł zimnej wody na rozgrzane głowy piłkarzy z Suchych Stawów, jak mawia trener Hutnika – Krzysztof Przytuła,. Nowohucianie przerwali passę 10 meczów bez porażki, w każdym elemencie ustępując wyżej notowanemu rywalowi.

R E K L A M A

Komentarze: 2 do “Zimny prysznic”

  1. jurekNH:

    Sroga lekcja od pierwszoligowców. Powinniśmy podpatrzyć jak należy ustawiać się w grze obronnej i jak konstruować akcje. W takich warunkach potrzebna jest duża dokładność a dodatkowo Sandecja odcinała nas od podań przez co trudno było o składne akcje z naszej strony. W grze obronnej mam pretensje o postawę przy drugiej bramce. Nasi obrońcy „kryli powietrze”. nie ma się co załamywać tylko równać do lepszych a nie podniecać się wygranymi z prawdziwymi czwartoligowcami. Za rok awansujemy ! No chyba ,że nie nauczymy się grać w deszczu ;) Pierwszy raz przydała się wiata z błoń.

  2. ratio:

    obrona była dramatyczna ale przynajmniej istniała w przeciwieństwie do środka, którego nie było w ogóle. Dodatkowo kolejny mega słaby mecz Cichego i mamy odpowiedz skad sie wzial wynik 4-1.

KOMENTARZE:

Sраm Рrоtесtіоn bу WР-SраmFrее