Bez komentarza: Doping Cracovia – TSV 1860 Monachium

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Bez komentarza: Doping Cracovia – TSV 1860 Monachium

Doping kibiców Pasów i Monachijskich Lwów podczas sobotniego meczu na El Paso.

fot. Konrad Jabłoński (konradjablonski.pl)

R E K L A M A

Komentarze: 13 do “Bez komentarza: Doping Cracovia – TSV 1860 Monachium”

  1. fiszka:

    5 tysięcy? zaczyna się powrót do normy :P

  2. miles:

    Tak to jest robić ‘otwarcie’ po ofijalnym otwarciu w dodatku z przeciwnikiem z 2. Bundesligi. Jeszcze jadkby Bayern Monachium przyjechal to rozumiem. I tak dobra frekwencja jak na Cracovie i mecz SPARINGOWY z mało atrakcyjnym rywalem.

  3. HKS:

    Czy ja wiem? Hutnik grając w sparingu (przed nie wiadomo którą ligą i z nie wiadomo jakimi zawodnikami) miał frekwencje 2500 a bilety były w praktyczniej takiej samej cenie jak na pasy a nawet droższe bo w dniu meczu 12 zł.

    Myślę że Cracovia nie będzie przekraczać 10 tysiaków na meczach no chyba że u siebie będzie ciągle wygrywać.

  4. HKS:

    A i graliśmy z niemieckim 4 ligowcem ;)

  5. ratio:

    tylko nie bierzesz pod uwagę że to był pierwszy mecz Hutnika z publicznością od niewiadomo kiedy. Prawda jest taka że na jednym jak i drugim meczu frekwencja była słaba.

  6. miles:

    na Magdeburgu raczej nie było 2500 to raz, a dwa 5k na meczu o pietruszkę z ogórkowym rywalem to jest naprawdę dużo.
    I wreszcie po trzecie: na Hutnika na mecze o stawkę chodzi 300-500 więc porównywanie Cracovii do Hutnika jest chyba nie na miejscu.

  7. HKS:

    W tym sezonie najmniej było 550 na Sandecji. Bilety mamy o całe 3 zł tańsze od KSC a stadion i liga to chyba nie wymaga porównania… Każdy doskonale wie.

    Cracovia podczas spotkań na Suchych Stawach miała kilka razy frekwencje w okolicach 2 tysięcy (ze 2 razy ledwo ponad tysiąc) i trzeba zaznaczyć że nawet na derbach nie było kompletu także porównanie jak najbardziej na miejscu.

    A i ratio nie “od nie wiadomo kiedy” tylko od 14 listopada czyli jakieś 8 miesięcy przerwy więc nie jest to jakaś kolosalna przerwa a bilety jak na sparing były drogie. To nie było żadne otwarcie tylko pierwszy mecz Nowego Hutnika ale nie zmienia to faktu że sparingowy i ze składem z du** także cieżko to nazwać sparingiem Nowego Hutnika bo grał stary;)

    Na Magdeburgu było 2500 razem z 300 osobami z FCM to raz a dwa na Pasy karnetowcy mieli darmowy wstęp i było to otwarcie stadionu z ogórkowym rywalem (jak nazwiesz w takim razie Magdeburg?) ale nie grała Proszowianka tylko ekipa z ekstraklasy.

    Walka o utrzymanie w 5 lidze to tak na wyrost mecze o stawkę… a porównanie do Cracovii jak najbardziej na miejscu. Poszukaj ile ich chodziło na mecze przed Comarchem.

    Mam nadzieje że dokładnie wyjaśniłem sytuację.

  8. miles:

    HKS naginasz fakty… Bilety macie tańsze o 3 złote ale tych biletow sprzedano odpowiednio 397 i 303 na dwóch ostatnich meczach z tego co pamiętam, a więc do liczby 550 trochę brakuje. oczywiście zapewne na trybunach tyle osób sie znalazlo bo czesc wchodzi za darmo (kobiety, dzieci), czesc na zaproszenia, czesc na karnety itp itd.
    Argument z Cracovia grajaca na SS to kula w płot bo w Hucie nawet na Wiśle za kazdym razem nie bylo kompletu, a wystarczyl mecz z ogorokowym rywalem (Sląsk) na nowym stadionie zeby przyszlo 15 tys. Kibice zarowno Craxy jak i Wisły zlewali mecze w NH. Taka prawda.
    Natomiast zgadzam się co do tego ze na Cracovii frekwencja ogólnie jest żenująca i w tym kontekście 5k na TSV uwazam za sukces.
    Natomiast zupelnie odwrotna sytuacja jest z Hutnikiem kiedy po dobrych paru miesiacach niebytu, zamiast wzmocnic apetyt kibicow, ludzie o Hutniku zapomnieli. Nie powiesz mi ze IV liga to jakis mega regres w porownaniu do III a chodzi duzo mniej ludzi.

  9. HKS:

    Nic nie naginam;)Dokładnie Ci powiem że 73 członków stowarzyszenia wchodzi za darmo a 21 raz w miesiącu z darmo czyli prawie 100. Do tego zawsze koło 70-100 na loży VIPów gdzie można wchodzić tylko na zaproszenie no i dzieci do lat 12 i kobiety których ostatnio widuje się całkiem sporo na stadionie więc to 550 to nawet naginanie na dół ;)

    Dalej nie rozumiem dlaczego kula w płot? Jeśli ani Wisła ani Cracovia nie miała mobilizacji żeby się pokazać w Hucie to tym bardziej można porównywać różne ich frekwencje z HKSem. Szczerze to mnie nie interesuje na jakie mecze leją a na jakie nie ale mieli stadion w Krakowie i mogli na mecze bez problemów chodzić. Tu już nie ma żadnej wymówki.

    Miles oj żarty się Ciebie trzymają. Niby jaką mieliśmy tą frekwencje w tej 3 lidze? Podobną albo nawet gorszą jak ta poza meczami z Unią czy z Czarnymi przy światłach. Poza tym to graliśmy ostatnie 2 sezony niby o awans z jakimiś tam lepszymi rywalami. Poza tym mógłbyś zaznaczyć że nie graliśmy ANI JEDNEGO MECZU U SIEBIE O NORMALNEJ PORZE (czyli sobota/niedziela popołudniu). Nie było też czasu na reklamę. W zimie się wszystko ogarnie bo ta runda w 4 lidze to był spontan.

  10. miles:

    Przeczytaj jeszcze raz pierwszy akapit mojego poprzedniego postu. Pisałem wyraźnie o biletach SPRZEDANYCH, a nie o liczbie osob ktore sa na meczach Hutnika bo oczywistym dla mnie jest że jest ich +- 2 razy więcej niż ‘biletowców’.
    Cracovia i Wisła nie miała mobilizacji na mecze na SS bo po pierwsze nie ich stadion- mecz tak jakby rozgrywany na wyjezdzie, a po drugie wszyscy czekali na nowe stadiony.
    A więc sytuacja analogiczna do was, z tymze wy nie czekaliscie na nowy stadion tylko na nowych zarzadcow.
    I teraz kiedy te nowe stadiony sie pojawily, a u was nowy zarzad mozna wymiernie porownywac frekwenje oczywiscie do potencjalu. I tak dla mnie najgorzej wlasnie wy wypadacie. nawet jesli przyjac ze na meczu bedzie 600 to jak to sie ma do potencjalu, ktory wg mnie oscyluje w granicach 2500-3000.
    Zaraz potem jest Cracovia ktora zapewne tylko na erbach i meczu z Lechem wypelni stadion. Najlepiej i tak w takim zestawieniu wypada Wisła, chociaz tutaj wielkosc stadionu tez dziala na ich niekorzysc bo tez nie sadze zeby oprocz Derbow, Legii i moze Lecha trybuny sie na maxa wypelnilu (mowie juz o 4 trybunach).

  11. HKS:

    Tylko nie bardzo rozumiem gdzie naginam fakty mówiąc że było 550 osób ;) Otóż zdziwię Cię bo zarówno Wisła jak i Cracovia nowohucka miała sporą mobilizacje na mecze i oni po części grali u siebie. W ogóle jak można mówić o odpuszczaniu meczy w Krakowie… jakaś paranoja. Zmiana zarządu a nowy stadion to jednak troszkę inny kaliber działania;)

    Niby dlaczego wymiernie można porównywać frekwencje jak pojawiły się nowe stadiony i NH2010? Musiałby i u nas pojawić się nowy stadion żeby to WYMIERNIE oceniać. Moim zdaniem wypadamy średnio ale na pewno nie źle. Dwa razy mecze były w niedziele o 11 i dwa razy w środku tygodnia a frekwencja jako taka była mimo dostawania w dupę prawie od każdego w 5 klasie rozgrywkowej. Ciężko tu cokolwiek porównywać. Jakbyśmy wygrywali i grali o normalnych godzinach to pewnie pod 2 tysiaki by chodziło.

  12. miles:

    bo nie jest wazne ile osob jest na meczu tylko ile sie biletow sprzedaje.
    Hutnik tych biletow sprzedaje duzo mniej niz spodziewali sie wszyscy – zapytaj kolegow z zarządu, takie sa fakty. I w swietle potencjalu, sam piszesz ze spokojnie mogloby byc 2000 – z tym sie zgadzam, wypadacie blado. Prawie tak samo jak Cracovia. Jak Maaskant nie poprawi gry to tez trzecia dama do Was dołączy:)

  13. HKS:

    Ja tam się szczególnie więcej osób nie spodziewałem. Dla potencjalnego widza NH2010 to nic nowego. Gra jeszcze ligę niżej i nawet dostaje po dupie. To że to kibice prowadzą klub to nie ma dla niego większego znaczenia. Musimy zacząć wygrywać i musimy grać w godzinach sprzyjających frekwencji ;)

KOMENTARZE:

Sраm Рrоtесtіоn bу WР-SраmFrее