Sadzikowski: Próbujemy wstać z kolan

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Sadzikowski: Próbujemy wstać z kolan

Wypowiedź prezesa Speedway Wandy Pawła Sadzikowskiego po przegranym przez krakowian 38:52 meczu z drużyną Lubelski Węgiel KMŻ Lublin.

fot. Konrad Jabłoński (konradjablonski.pl)

R E K L A M A
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Komentarze: 17 do “Sadzikowski: Próbujemy wstać z kolan”

  1. ratio:

    krzysztofie k odezwiesz się czy nie bardzo ? z tego co mówi Paweł Sadzikowski mozna wywnioskować że klub to jednak balast. czyli wychodzi na moje.

  2. krzysztof k:

    Powiem tak, posłuchaj go parę razy, zobaczysz. Spokojnie on sie otrząśnie. Ja w to wierze, a ty ?I nie wiem czy to balast , spokojnie dzisiaj mówi tak , a za chwilę????….., a po drugie za bardzo sie przejął tym wszystkim. Bo dla mnie pewne rzeczy w żużlu to juz historia i trzeba patrzeć w dal i optymistycznie, sa ku temu podstawy ale on to wszystko widzi w czarnych barwach. Spokojnie.

  3. krzysztof k:

    ratio- a zawodnicy.? Pozostawiam to twojej ocenie!!!! Zobaczymy co powiesz?

  4. ratio:

    krzysiu ile Ty masz lat ? skoro Sadzikowski ‘widzi wszystko w czarnych barwach’ to tylko oznacza, że sytuacja jest gorzej niż krytyczna.
    zrzuć w końcu klapki psycho-fana z oczu i zobacz co się dzieje dookoła.
    - budżet przed sezonem nie dopięty
    - brak sponsora
    - z powyższych dwóch zrodził się trzeci problem – długi wobec zawodników
    - kibice nie okazali się takim wsparciem jakiego oczekiwał zarzą (bo prostu nie mogli, przedsezonowe założenia działaczy to jakiś kosmos)
    itd. itp.
    Ale Ty dalej patrz sobie w przyszłość z optymizmem i za ten optymizm wyremontuj żużlowcom maszyny. Chłopie klub to biznes. Jest kasa, są wyniki. Nie ma kasy wyników brak.
    Sadzikowski sam stwierdził że ‘bawili się w żużel’. Ja też żałuje że prawdopodobnie jak sie nie zmieni podejscie to bedzie koniec żużla w KRK. Smutne ale prawdziwe. Lepsze to niż życie złudną nadzieją. Upadek będzie mniej bolał.
    BTW mieliśmy pogadać na meczu i co ? Nie dojechałeś… a tak się publicznie tutaj zarzekałeś… khekhekhe (jak by się zaśmiał Jacek Gmoch).

  5. Luska V360:

    Tak tak dokładnie popieram ratio,krzysiu otwórz oczy przecież to jest nastepna mafia biora kase a dla zawodników jej nie ma oni jej najbardziej potrzebuja bo oni pokazuja na co ich stac jeszcze ci co maja lepszych sponsorów to maja za co wyremontowac sprzet a ci co ich nie maja to moga tylko liczyc na ściemy Sadzikowskiego który jak to powiedział bawi sie w żużel…:)No to ma z tego żużlu niezłu ubaw i niezła kase dla siebie…:)

  6. krzysztof k:

    ratio- nie jestem psycho- fanem, a dojrzałym facetem. I tak -byłem na meczu, ale ciebie nie było w miejscu gdzie ciebie oczekiwałem, tzn na vipowskiej , bo tam ostatnio cie widziałem. A skoro mówisz o budzecie to powiedz jaki miała Piła, Tarnow, Wrocław, podałem ci kluby z kazdej ligi- celowo, bo w całym zuzlu jest brak ogólnie kasy. Dlatego chcą np. wprowadzić od 2011 KSM. Tylko tam cicho sza o długach o problemach , bo tam wiedza zawodnicy , ze i tak beda wypłaceni, a jak podskocza to bedą grzać ławę.( a po drugie w kontraktach mają zapisane , że o klubie wolno m,owić dobrze , albo w ogóle). Widziałem takie kontrakty. A tutaj przy wsparciu niektórych ludzi, których działania do końca nie rozumiem , powstało zużlowe piekiełko.Ludzie ci dzwonia do zawodników podjudzaja , kazą się im pakować i przestac jeżdzić w tym klubie. Powiedz po co na co, komu to słuzy????? A tak na marginesie, to czy byłaby kasa w klubie czy tez nie, to ci zawodnicy wg mojej opini i tak nie pojechali by lepiej , nie oszukujmy się. To znowu poza dwoma lub trzema zawodnikami zadna klasa zawodnicza. Na wyjazdach nie istnieją, brak im pary w rękach,co mozna zauważyc nawet u nas na meczach, nie oszukujmy się, tak po prostu jest. Ja na miejscu Sadzikowskiego juz dawno zostawiłbym tych trzech, dobrał jeszcze juniorów i jechał dalej. Ale to ja , a Sadzikowski niech robi co chce. Bo przegrana na wyjeżdzie różnicą 40 pkt dobrze o zawodnikach nie świadczy, to tor nie taki, to znowu atmosfera na wyjeżdzie do bani,to znowu rzucaja do nich jakimis przedmiotami i oni sie stresuja , ja mam na to inne spojrzenie, niz ty, wybacz.Jestem 50-letni facetem i nie dla mnie młyn, a inne zdanie od wiekszości rzucajacych sie fanów mogę miec,i zdania swojego bronic Dla mnie Sadzikowski to osoba jak kazda inna i ja do niego nic nie mam , ty moze tak. Wróciłem z pracy i moze nie piszę zbyt zrozumialeale jestem zmeczony. Tak klub to biznes ( ale do bisnesu trzeba jeśli nie ma zbyt duzej kasy, to serce , zamiłowanie , wsparcie, atmosferę i zaufanych ludzi, czyż nie. Różne potegi biznesowe powstawały z małych pieniedzy, ale w pocie czoła , nic nie przychodzi łatwo) jak kazdy inny ale w takiej atmiosferze jaką stworzyli zawodnicy, wraz z niektórymi ludzmi to można sie załamac.

  7. krzysztof k:

    do Luska V360: nie wierzę w to ze biora kase bo by dla nich nie starczyło . Zobacz ile przychodzi ludzi na stadion przeciez to nie jest kilkanascie tysiecy, weź pod uwage teraz ceny biletów. Z tego opłac polewaczję , karetke, sedziego, chronometrazystę , kup metanol i ile ci dla zaowdników zostaje.Pozwól ze nie zgodze sie z TOBĄ,zawodnicy mówia w mediach , że sa wypłaceni od 40- 50 % zaległości ( mowi to Chromik) o sobie i swoich kolegach. Więc blagam nie oskarżaj nikogo jak nie masz dowodów, własnie przez takie gadanie moze człowieka szlag tarfic , i mozna się zniechecic do wszystkiego

  8. miles:

    @ krzysztof k

    Napisałeś o czymś co o odróżnia inne kluby od Wandy. ‘Tam wiedzą, że długi zostaną uregulowane’. Niestety o Wandzie tego nie można napisać. Z całym szacunkiem i sympatią to ludzi, którzy reaktywowali żużel, niedopuszczalnym jest start bez odpowiedniego zaplecza finansowego, które pozwoliloby dojechać do końca sezonu bez długów.
    Każdy pracownik ma prawo oczekiwać zapłaty za wykonaną pracę. Jeśli słyszy się obietnice że ‘na jutro będzie kasa’ i ciągle jej nie ma to naprawdę nie dziwie się zawodnikom że się buntują. A to że ktoś przy okazji chce zalatwić swoje interesy to zupelnie inna para kaloszy. I tak gratuluje zapalu i ambicji żużlowcom Wandy bo ja na ich miejscu bo dwóch meczach bez pensji po prostu bym nie przyjechał na następny mecz.
    Potęgi rodzą się z niczego i w pocie czoła ale nie kluby sportowe i nie w XXI wieku. Najpierw kapitał, potem wyniki. Czasami jest na odwrót ale liczenie na takiego farta zdradza trochę amatorskie podejście do sprawy dzialaczo-kibiców. Z resztą czemu się nie dziwie, chcieli bardzo adobrze, chwała i wielki szacunek im za to.

  9. zielony_w_tremacie:

    a czy nie wzięliście pod uwagę, że może w Krakowie nie ma klimatu marketingowego dla żużla ?
    może to jest przyczyna dla ktorej potencjalni inwestorzy nie chcą się znaleźć.
    obecnie krk to stricte piłkarsakie miasto. nad czym przynzam ubolewam, ale co zrobic.

  10. krzysztof k:

    zielony_w_temacie- Powiem tak , nie dokonca sie zgadzam , a propo klimatu nie pakowano by tutaj tyle kasy w ten stadion aby nie mysleli o żuzlu. Tylko troche spokoju , trzeba było pomyslec wczesniej o wyniku. Sadze ze w końcu znajdzie się sponsor w ten sam sposób co dla Cracivii.
    miles- oni tez wiedzą ze musza ich wypłacic, lub porozumienia spisać z zawodnikami odnośnie kasy , spokojnie bo inaczej nie wyjadą w następnym sezonie , taki jest wymóg GKSŻ, , niestety ale przeciez można pod wpływem ludzi narobic niezłego bigosu.I awantura że brak kasy i nie ma dosprzetowienia , wybacz ale juz napisałem wczesniej o całej reszcie Ty mówisz, ze bys nie jechał,i dlatego nie jestes zawodnikiem. tak działa wiekszośc klubów. ja to juz gdzieś pisałem że pod koniec roku kluby wypłacaja zawodnikom kase ze wzgledu na to że przedsiebiorstwa chą robic koszty, i wówczas można wypłacic zawodników, nie mając spobnsora strategicznego.

  11. krzysztof k:

    mieles- jak wyjechał Wrocław w tym sezonie ?

  12. krzysztof k:

    przepraszam – miles – jak wyjechał Wrocław w tym roku ?

  13. miles:

    OK. Nawet jestem skłonny uwierzyć że być może żużlowcy jeżdżą na kredyt choć to dla mnie trochę dziwne. Dalej jednak pozostaje pytanie skąd ten caly burdel. Bo jeśli wszystkim po drodze i wszyscy mają ten sam cel (wielki żuzel w krk) to co się stało, że się zesrało ?
    Może patrzysz na Wande przez pryzmat kibica, a nie chłodno-myślącego biznesmena. Jakby byy widoki na pieniądze w Wandzie, chyba zgodzisz sie ze mną, że nie byłoby tej sytuacji, ktora mamy teraz.

  14. nowohuciak:

    Gdyby nie Paweł Sadzikowski i paru jego kolegów entuzjastów nie mielibyście o czym gadać – mieszać człowieka z błotem jest najłatwiej – a to, że mówi, że bawi się w żużel pokazuje, że jest szczery i nie struga wielkiego menedżera…moim zdaniem pokazał jaja, że tak niepewne przedsięwzięcie firmuje swoim nazwiskiem…Ludzie nie bruźdźcie tylko postarajcie się pomóc – bo pomoc buduje! a chyba wszyscy chcemy co niedziela mieć gdzie się wyrwać z domu!

  15. krzysztof k:

    mieles- pytasz co sie stało że sie zesrało , a czemu chciano bic po meczu kierownika zawodów Krupę mMichała, Co? A czemu niekrtórzy wydzwaniaja do zawodników aby sie pakowali i nie jeżdzieli w Klubie , a czemu ludzie opluwaja Sadzikowskiego , czemu on jest winny ( jednemu pasji), a czemu czemu. Pisałem przy sprawie Ciernaka na sporowych faktach , tam na poczatku polemizowałem z ludzmi , którzy to wywołali , jak chcesz to odszukaj, i pisałem tez na forum, mnie sinowohuciak: juz nie chce powtarzać po raz enty. Sory

  16. krzysztof k:

    miles -jeszcze jedno w dniu awantury z Cierniakiem byli sponsorzy mecz na styku , sedzia , obserwator z GKSZ ,doping kibiców, cały stadion sie bawił , napewno byłes, ale tak jak mówi Sadzikowski Wanda padła na kolana, a co bylo podczas ostaniego meczu, i to napewnio nie przez Sadzikowskiego

  17. krzysztof k:

    http://www.kurierlubelski.pl/sport/251408,kmz-lublin-nie-dal-szans-speedway-wandzie-krakow,id,t.html

KOMENTARZE:

Sраm Рrоtесtіоn bу WР-SраmFrее