Nieudana inauguracja Wandy i porażka z Wieluniem
Data publikacji: 02-10-2011 Autor: Karol Migo1 komentarz
Nie udała się inauguracja sezonu w I lidze mężczyzn. Po zaciętym, stojącym na wysokim poziomie meczu lepsi okazali się gracze Siatkarza Wieluń, spadkowicza z PlusLigi, którzy zainkasowali trzy punkty.
KA Wanda Instal Kraków – Siatkarz Wieluń 1:3 (19:25, 25:17, 22:25, 21:25)
Mecz rozpoczął się od mocnego ataku Mischke, który zdobył pierwszy punkt dla krakowian. Później do stanu 9:10 toczyła się wyrównana walka punkt za punkt. Skutecznie z każdej pozycji atakował Dzierwa, po drugiej stronie siatki wtórował mu Sarnecki. Kilka kolejnych piłek to nerwowość w wykonaniu gospodarzy i skuteczne kontry gości (szczególnie we znaki dawał się Vlk). Do końca seta przewaga osiągnięta w tej części dała bezpieczne prowadzenie i zwycięstwo Wielunia do 19.
W drugiej partii już na początku przeprowadzone zostały zmiany w ekipie gości (błąd w ustawieniu), co skrzętnie wykorzystali gospodarze. Cztery kolejne punkty i prowadzenie 4:0. Później przewaga wzrosła jeszcze do stanu 11:4 i taka utrzymała się do końca seta, którego atakiem po bloku zakończył Blachura.
Trzeci set rozpoczął się od błędów zawodników KA Wandy Instal Kraków. Zablokowani Blachura i Dzierwa i wynik 3:7. W drużynie gości pierwsze skrzypce zaczął grać Tomczyk, którego w żaden sposób nie potrafili zatrzymać krakowianie. Jeszcze przy stanie 15:18 wydawało się, że w końcówce oglądać będziemy emocjonujące widowisko, ale niestety.. kilka błędów (Domonik w aut, Ferek zablokowany) i set kończy atakiem Sarnecki.
Ostatnia partia do stanu 19:19 to walka punkt za punkt. Żaden z zespołów nie potrafił wypracować solidnej przewagi. Wtedy na zagrywkę wszedł Matejczyk i niedokładne jej przyjęcie zemściło się na gospodarzach, którzy seryjnie stracili punkty w tej części seta. Ferek zaatakował w aut, Mischke otrzymał blok od Kałasza. W końcówce jeszcze ambitnie grający gospodarze (głównie za sprawą dobrych ataków Ferka) próbowali odwrócić losy meczu, ale dwa ostatnie punkty stały się autorstwem Sarneckiego i Siatkarz Wieluń odniósł zwycięstwo w całym spotkaniu 3:1.
Pierwszy mecz w I lidze nie wyszedł na pewno gospodarzom tak, jak tego oczekiwali, ale cieszy fakt, iż mecz obfitujący w wiele ciekawych akcji mógł się podobać. Widać też, że zawodnicy potrzebują jeszcze czasu, by oswoić się z nową halą i nowymi zadaniami, ale to tylko i na pewno zaprocentuje w przyszłości.
(kswanda.pl)



Wykop
Facebook
Blip
Flaker
Twitter
Śledzik
18-10-2011, 20:06
Wanda nie ma tradycji siatkarskich. Próbuje się w Nowej Hucie przekłamać historię i opowiada się o sukcesach Hutnika w tej dyscyplinie jakby wywalczyła je wanda a ta to dobra jest w pinglu bo w żużlu padaka na maxa..
Niech się Pilch zwija ze swoimi pomysłami reaktywowania czegokolwiek bo z tego co wiem Hutnik nie może grać na własnej niegdyś przez 50 lat hali bo zajęła ją Wanda a to Hutnik sławił Polską Siatkówkę na parkietach Europy.
Precz w Wandą z Hutnika!