Korona pod wodą!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Korona pod wodą!

Wielka woda nie oszczędziła krakowskich obiektów sportowych. Zalane zostały zabudowania jednego z najbardziej zasłużonych klubów – Korony. Straty mogą sięgać miliona złotych!

R E K L A M A

Komentarze: 6 do “Korona pod wodą!”

  1. paż:

    Jak nie urok to sraczka :( FALO WYP*****LAJ !

  2. kropka:

    biedna korona :(

  3. milek:

    Nie widzę Podgórza bez Korony, mam nadzieję, że choć tym razem znajdą się w Mieście pieniądze na coś więcej niż dopłacanie skórokopom z Wisły i Cracovii…

  4. ratio:

    Milek – jakby miasto chciało każdemu klubowo dopłacać to poszlibysmy z torbami. Całe szczęście komunizm się już skonczył i teraz każdy klub musi być jak nowoczesne przedsiębiortswo generujące zyski.
    Co do samej powodzi i innych tego typu kataklizmów – zgadzam się jak najbardziej, pomoc miasta jest niezbedna !

  5. milek:

    ratio, chodzi mi właśnie o to co zawarłeś w ostatnim zdaniu (:
    A jeżeli chodzi o dotacje, wystarczy przejść się do Wydziału Spraw Społecznych UM i zobaczyć kto ile dostał i na co…

  6. ratio:

    Zdaję sobie sprawę, że nie ma sprawiedliwości w rozdawaniu pieniędzy klubowych. Problem w tym, że jak chce się pomóc jednemu klubowi (Cracovia np.) to zaraz w kolejce stoją inne kluby, które gardłują, że muszą też cos dostać. Rodzi się pytanie. Czy pomagać trochę wybranym klubom, czy w ogóle nie pomagać.
    I to nie jest problem jedynie Korony. W kolejce stoi Juvenia (III drużyna ubiegłorocznego sezonu), Speedway Wanda o mniejszych i mniej spektakularnych ośrodkach nie wspominając. Miasto pomaga – źle, nie pomaga – jeszcze gorzej. Nie ma dobrego rozwiązania.

KOMENTARZE:

Spam Protection by WP-SpamFree